Wspominki na 30-lecie CKiS Skawina: Australia, Tajlandia, USA, Chiny i bliżej, czyli... złota era CKiS
Wspominki na 30-lecie sekcji brydża sportowego CKiS Skawina (4)
Australia, Tajlandia, USA, Chiny i bliżej też, czyli… złota era CKiS
Pierwsze sukcesy międzynarodowe #teamCKiS, to – jak już wcześniej sygnalizowałem – Piotr Mądry i jego złoty medal mistrzostw świata w Lille (1998 rok). Potem „Łysy” nadal utrzymywał się w kadrze, zdobywając drużynowe złoto U21 w Antalyi (2000), a potem jeszcze dwukrotnie złoto Drużynowych Mistrzostw Europy – kolejno w Pradze (2004; tu z „Bobanem”) i Riccione (2005), gdzie nastąpiło symboliczne przekazanie pałeczki młodszym kolegom z klubu, gdyż Artur Machno i Bartłomiej Igła właśnie w tej imprezie debiutowali w reprezentacji, zdobywając również złote medale w kategorii U21.
W międzyczasie „Łysy” z „Bobanem” zdobyli jeszcze srebrne medale Drużynowych Mistrzostw Świata Juniorów w Sydney (2005, w zawodach mogli uczestniczyć zawodnicy w wieku 26 lat, stąd możliwy udział Wojtka) po dramatycznym finale z USA, w którym wziął udział prawdziwy gwiazdozbiór światowego brydża. Coś tam jeszcze „po drodze” dziubnęli w paru mistrzostwach akademickich. Piotrek zszedł ze sceny brydżowej na lata (a przynajmniej z tej głównej), zaś kariera Wojtka dopiero zaczęła nabierać rozpędu i dziś jest cenionym graczem krajowej czołówki.
Za to młodzi, którzy weszli w tryby reprezentacyjne, zaczęli w szybkim tempie kolekcjonować medale, a przy tym grupa reprezentantów zaczęła się z każdym rokiem powiększać. Wyliczanka jest naprawdę długa:
- 2006 – Artek i Bartek wygrywają organizowane po raz pierwszy w historii Mistrzostwa Świata Par U21 (Piesztany, Słowacja), a potem sięgają po brąz Drużynowych Mistrzostw Świata w Bangkoku (Tajlandia)
- 2007 – złote medale U21 Artura i Bartka w Jesolo oraz Justyny Żmudy i Kamili Wesołowskiej w kategorii dziewcząt (Justyna została najmłodszą zwyciężczynią w historii w kategorii Girls U26)
- 2009 – srebrne medale otwartych mistrzostw świata juniorów Justyny i Adama Krysy oraz w turnieju BAM drużyny w składzie: Justyna, Adam oraz Agnieszka Szczypczyk, Artur Janeczko, Łukasz Witkowski, Michał Kania (Stambuł, Turcja)
- 2010 – złoty medal Drużynowych Mistrzostw Świata Juniorek Justyny (Filadelfia, USA)
- 2011 – złoty medal Drużynowych Mistrzostw Europy U21 Justyny i Adama oraz złoty Justyny w Girls U26 (Albena, Bułgaria)
- 2012 – zloty medal Drużynowych Mistrzostw Świata Girls U26 Justyny i Kamili (Taicang, Chiny) oraz brązowy Justyny podczas Olimpiady Brydżowej (Lille, Francja), co było pierwszym „dorosłym” medalem zawodnika CKiS i pierwszym w historii kobiecej reprezentacji kraju. W tym też roku nastąpiło kolejne symboliczne zdarzenie, a jednocześnie – kolejne pierwsze w historii zawody, i wygrane przez zawodników CKiS Skawina: Justyna i Bartek Igła sięgają po pierwszy złoty medal Mistrzostw Europy Juniorów Par Mikstowych!
W tej wyliczance brakuje jednej osoby, która na prawie wszystkich z wyżej wymienionych imprez była i pomagała sporą część tych trofeów wywalczyć. Leszek. Jako niegrający kapitan, jako coach, jako szef ekipy. W U21, U26, w juniorkach. Leszek rzucany niemal na każdy front, w każdej roli, znakomicie sobie radził, dbał o atmosferę i to, żeby wszystko było poukładane jak należy i podporządkowane końcowemu wynikowi sportowemu. Bardzo rzadko za to bywał na zdjęciach.
Dla mnie najważniejszym sukcesem i jednocześnie najmniej oczekiwanym, były Mistrzostwa Świata w Turcji w 2009 roku. Wysłałem 6-osobową grupę młodzieży na drugi koniec Europy (a może to było już na innym kontynencie?) za pieniądze zbierane od sponsorów, do obcego kulturowo kraju, z wiarą, że zdobędą pierwsze mistrzostwo świata U21 teamów. Na miejscu okazało się, że kategorii U21 jednak nie będzie, bo WBF uznał, że było niewystarczająco dużo zgłoszeń, by robić odrębny turniej. Cóż było począć. Szanse medalowe drastycznie zmalały, bo przecież ciężko liczyć, że banda 18-latków może rywalizować w kategorii U26. Najpierw jednak wpadło „srebro” w turnieju BAM. A jeszcze większą sensacją było drugie miejsce Justyny i Adama w turnieju par, za Marion Michielsen i Timem Verbeekiem.
A rok 2013 to dla mnie początek nowego rozdziału, nowej historii skawińskiego brydża. Choć raczej nie tylko początek, co prapoczątek, że tak to koślawo ujmę. Wtedy bowiem, podczas obozu sportowego, prowadząc pierwsze zajęcia dla grupy „od zera” – pojawił się na nich mój Syn, Kacper, wówczas 8-letni. Po 30-40 pierwszych minutach podniósł rękę w górę, chcąc o coś zapytać. Dumny tata, który zawsze uważał, że ktoś, kto zadaje pytania, nieważne jakie, to jest zainteresowany, z zaciekawieniem czekał na treść pytania. A brzmiało ono tak: „Proszę pana, czy mogę do toalety?”. W ten sposób jedyne co mi pozostało, to zgodzić się, dodając, by już nie wracał i poszedł bawić się z kolegami. Na szczęście. Bo już rok później sam zaczął chcieć grać. I o tym będzie w kolejnym odcinku.
Te i inne historie z pewnością będą nam się przypominać w kuluarach Hali Widowiskowej Centrum Kultury i Sportu w Skawinie. Zapraszam serdecznie do udziału w 3. Skawińskim Mityngu Brydżowym: turnieju „piątkowym” Agilero Cup, OTP** 3. Memoriale Leszka „Oja” Nowaka w randze Otwartych Mistrzostw Małopolski Par Open, OTP** „30-lecie CKiS Skawina”. Zapisujcie się i do zobaczenia w Skawinie!
CDN.
Tutaj możecie poczytać poprzednie odcinki moich chaotycznych wspominków historycznych.
