Jeszcze kilka dni temu rozmawialiśmy telefonicznie ... z głębokim żalem informuję, że 1 kwietnia odszedł na zawsze wspaniały człowiek, wielki brydżysta i serdeczny przyjaciel mój, a szczególnie mojej żony - Bolesław "BOLO" Ostrowski... R.I.P.
Szczerze polecam analizę, którą Mirek przedstawił w stylu iście "szachowym". Nie ważne jest kilka pierwszych ruchów. Ważne, aby przeanalizować możliwie wszystkie ruchy, aż do końca partii!!! (z.s.)