Dlaczego "wywalił się" środowy barometr w dniu 15 lutego?

W dwóch pierwszych rundach "pierniczki" na stołach 15 i 16 zostały (nie z mojej winy) zamienione, co zostało odkryte w rundzie trzeciej. Tu można było łatwo (mądry Polak po szkodzie!) turniej "uratować". Niestety nie chcąc dopuścic do dłuższej przerwy w turnieju, wykonałem kilka pochopnych, nieprzemyślanych do końca i błędnych działań (komputerowych), które kontunuowane w kolejnych rundach, zamiast "naprawić sytuację" - jeszcze bardziej ją zagmatwały. Zorientowałem się, że sprawy zaszły za daleko, kiedy trwała już runda szósta. Dalej można było turniej uratować, ale teraz czas potrzebny na "naprawienie wyrządzonych przeze mnie szkód" szacowałem  na minimum 60 minut, stąd decyzja o przerwaniu turnieju, za co wszystkich P.T.  Uczestników - przepraszam. Zbigniew Sagan