Oświadczenie Kasi Michałek

Cieszę się, że chociaż w części sędziowskiej padły przeprosiny.

Uważam jednak, że sedno jest gdzie indziej. Decyzja może słuszna, nikogo nie krzywdzi, ale kwestionuje moją uczciwość i wiedzę brydżową ( problem powiedzmy  na poziomie 3 ligi), a z tym trudno mi się pogodzić.

Kasia Michałek